Jak wykonać domowy magazyn energii?

Możliwość wykorzystania praktycznie całej wyprodukowanej przez fotowoltaikę energii, praktycznie bez strat finansowych spowodowanych odsprzedażą i ponownym odkupem, oraz uniezależnienie się od chwilowych przerw w dostawach, to argumenty przemawiające za posiadaniem własnego magazynu energii. Niestety zakup wystarczającego do zasilania domu magazynu energii to wydatek kilkunastu- kilkudziesięciu tysięcy złotych, który nawet rozłożony na lata eksploatacji niweluje często korzyści związane z jego posiadaniem.
W takiej sytuacji sensownym rozwiązaniem dla osób posiadających podstawową wiedzę elektryczną (lub mogących skorzystać z pomocy takich osób) jest budowa własnego magazynu energii, w oparciu o ogniwa np. LiFePO4 lub Li-Ion. Wbrew powszechnej opinii, przy dzisiejszej dostępności komponentów nie jest to zadanie skomplikowane. Poniżej opisujemy na co zwrócić uwagę przy projekcie magazynu i przedstawiamy kilka przykładowych konfiguracji, które umożliwiają budowę pełnowartościowego magazynu, za ułamek wartości gotowego urządzenia. Oczywiście, to tylko przykłady. Możliwości jest znacznie więcej. Zapraszamy do kontaktu, jeśli chcielibyście Państwo zaplanować inny układ.

Wybór napięcia akumulatora

Najmniejsze straty energii uzyskamy przy jak najwyższym napięciu akumulatora. Z drugiej strony, zastosowanie układów wysokonapięciowych wymaga zakupu bardzo drogich i słabo dostępnych komponentów. Wiąże się też z realnym niebezpieczeństwem porażenia. Dlatego optymalnym napięciem dla instalacji budowanych samodzielnie, wydaje się być napięcie ok.48V. Odpowiada to układowi ok.14S dla Li-Ion lub 16S dla LiFePO4. Oczywiście, można stosować w zależności od posiadanych akumulatorów inną ilość ogniw np. 12S Li-Ion lub 15S LiFePO4. Ważne jest jednak by upewnić się, że posiadany lub planowany inwerter zapewnia obsługę zakresu napięć z tego wynikających.
Np. dla ogniw LiFePO4 zakres napięć pracy to 2,8V -3,6V na ogniwo, czyli dla 16S: 44,8V-57,6V, a dla Li-Ion 3,0-4,2V na ogniwo, czyli dla 14S: 42,0V-58,8V. Jeżeli inwerter nie będzie obsługiwał całego zakresu tych napięć, nie będzie możliwości wykorzystania pełnej pojemności posiadanych akumulatorów. Obecnie ponad 80% wykonywanych banków opartych jest o układ 16S LiFePO4. Jeżeli jednak dysponujemy już inwerterem 24V można zastanowić się nad układem 8S2P. Uzyskamy tę samą pojemność, wprawdzie przy trochę wyższych stratach. Jeżeli jednak zastosujemy BMS obsługujący zakres 8-16 ogniw, zawsze możemy szybko przerobić układ na 16S, wymieniając w przyszłości tylko inwerter.

Wybór typu akumulatora Li-Ion lub LiFePO4

Oba typy akumulatorów doskonale się nadają do budowy magazynów, ale mają swoje wady i zalety. Oczywiście decydująca jest możliwość zakupu ogniw w atrakcyjnej cenie.

Akumulator LiFePO4

Zalety: wyższa trwałość, większa pojemność pojedynczego ogniwa, mniejsza skłonność do zapłonu, prosty montaż, mniejsza awaryjność.

Wady: większa waga, wyższa cena szczególnie w porównaniu z pakietami Li-Ion odzyskanymi z samochodów elektrycznych.

Decydując się na zakup ogniw LiFePO4 należy pamiętać o kupowaniu ich tylko u sprawdzonych dostawców. Większość ogniw dostępnych obecnie na rynku to ogniwa, które nie przeszły weryfikacji fabrycznej. Po powtórnej weryfikacji u pośrednika są w sposób nieuprawniony oferowane jako ogniwa najwyższej jakości. Firma oferująca faktyczny standard A+ powinna udostępnić nam protokoły testów każdej partii, a nawet poszczególnych ogniw. Zakup ogniw o niewiadomym pochodzeniu może być obarczony dużym ryzykiem. Nawet, jeśli jedno z ogniw będzie miało inne parametry od pozostałych, magazyn nie osiągnie zakładanych parametrów. Wymiana takiego ogniwa nie rozwiąże problemu, bo prawdopodobnie będzie pochodziło z innej serii i nie będzie identyczne z pozostałymi.

Sprawdź w sklepie:

Akumulator Li-Ion

Zalety: Mniejsza waga, niższa cena, szczególnie dla pakietów odzyskanych z samochodów elektrycznych.

Wady: Wady: Mała pojemność pojedynczej celi, co wymusza stosowanie połączeń równoległych cel lub akumulatorów. Wiąże się to z dodatkowymi kosztami kolejnych BMS, oraz potencjalną możliwością awarii na skutek uszkodzenia choćby jednej z kilkuset cel. Bardziej skomplikowany montaż. Większa skłonność do zapłonu, szczególnie dla ogniw o nieznanej historii.

Wybór sposobu komunikacji z falownikiem

Manualny
Najprostszy system. Polega na takim ustawieniu parametrów falownika (maksymalne napięcie ładowania, napięcie odłączenia akumulatora przy rozładowaniu i maksymalny prąd ładowania), żeby były one „węższe” niż ustawione na BMS. Wtedy falownik steruje cyklem pracy akumulatora na podstawie jego napięcia, a BMS pilnuje każdej celi osobno (może się przecież zdarzyć sytuacja, że suma napięć będzie właściwa, a jedna cela będzie miała napięcie znacznie przekroczone, przy pozostałych niedoładowanych). BMS tworzy też „drugą linię obrony” gdyby na skutek awarii falownik nie przerwał ładowania lub nie odłączył akumulatora po osiągnięciu minimalnego napięcia. System ten polecany jest szczególnie do prostych instalacji z jednym akumulatorem i tańszych falowników, których praca w systemie automatycznej wymiany danych nie zawsze jest zadowalająca. Wymaga jedynie upewnienia się, że falownik posiada tryb ustawień manualnych i żądany zakres napięć. Może też być stosowany w bardziej rozbudowanych układach z kilkoma akumulatorami połączonymi równolegle, ale wymaga to większej uwagi ze strony użytkownika.

Automatyczny
Wymiana informacji BMS- falownik przebiega po łączu CAN/RS485. Ten system pozwala zautomatyzować proces dopasowania akumulatora do falownika, zapewnia też lepszy nadzór nad parametrami akumulatora. Jest jednak znacznie trudniejszy do wykonania i skalibrowania. Wymagany jest zakup dodatkowych elementów i ich kalibracja (system oparty jest o stan naładowania akumulatora SOC, a nie napięcie). Konieczne jest też sprawdzenie czy BMS obsługuje protokół posiadanego falownika. System jest polecany do rozbudowanych układów w których można np. wykorzystać informację o awarii jednego akumulatora do wyłączenia całego systemu. Ma sens tylko z zaawansowanymi falownikami, których oprogramowanie pozwoli na wykorzystanie jego zalet. O ile używamy prostego falownika, użycie tego systemu może nie przynieść żadnych korzyści, bo falownik nie będzie potrafił wykorzystać danych lepiej niż to, co wynika z ustawień w prostszym i tańszym systemie manualnym.

Dobór miejsca zamontowania magazynu energii

Akumulatory litowe powinny pracować w suchym miejscu, w temperaturach nie spadających poniżej zera (możliwe jest rozładowywanie w niższych temperaturach, ale próby ładowania bez dodatkowej instalacji grzewczej doprowadzą do uszkodzenia akumulatora). W BMS typu SMART istnieje możliwość programowego zablokowania procesu ładowania w temperaturach ujemnych. Biorąc pod uwagę naturalnie spadającą pojemność akumulatora w niskich temperaturach lepiej jest znaleźć dla niego ogrzewane pomieszczenie niż stosować maty grzejne. Pomieszczenie powinno być wykonane z materiałów niepalnych, a akumulator nie może znajdować się w pobliżu czegokolwiek, co mogłoby się zapalić. Warto rozważyć zamknięcie akumulatora w niepalnej (metal lub ceramika) obudowie. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest wykorzystanie specjalnie do tego celu obudów. Dobrze zaprojektowana obudowa zapewnia nie tylko szybki, bezproblemowy montaż, ale również wstępną kompresję akumulatorów. To ważny aspekt, na który należy zwrócić uwagę przy zakupie obudowy. Dla zaoszczędzenia kosztów wiele firm nie stosuje kompresji ogniw. Wprawdzie nie jest to konieczne, ale zalecane przez producentów ogniw. Zastosowanie kompresji już od początku eksploatacji ogniw pozwoli utrzymać mniejsze różnice pomiędzy nimi po dłuższym okresie eksploatacji. Należy też zwrócić uwagę, by akumulator nie był wystawiony bezpośrednio na działanie słońca, a przewody elektryczne do falownika były możliwie krótkie i miały dobrze dobrany przekrój.

Wybór pojemności akumulatora

Przede wszystkim należy oszacować nasze dzienne zapotrzebowanie elektryczne. Najprościej odczytać je można z domowego licznika energii wyliczając średnie zużycie np. z tygodnia. Zakładając możliwość pełnego naładowania akumulatora w ciągu słonecznego dnia (tu warto sprawdzić czy nasza instalacja fotowoltaiczna jest wystarczająca), pojemność magazynu powinna przekraczać dzienne zużycie. Nie jest błędem zastosowanie większego akumulatora, będzie wprawdzie potrzeba kilku dni na jego pełne naładowania, ale pozostanie nam do dyspozycji dodatkowa rezerwa np. na okres awarii sieci. Oczywiście należy się też kierować dostępnością i ceną ogniw. Obecnie najpopularniejsze na rynku ogniwa mają pojemność od 280 do 314Ah. Pozwalają łatwo skonstruować magazyn ok. 16kWh co jest odpowiednią pojemnością do instalacji w domu jednorodzinnym. Taki magazyn ze względu na atrakcyjną cenę ogniw pozwala uzyskać najniższą cenę w przeliczeniu na 1kWh. Przy mniejszych pojemnościach należy liczyć się z tym, że magazyn będzie pełnił tylko funkcję pomocniczą i awaryjną. Dla dużych domów z rozbudowaną instalacją elektryczną można rozważyć użycie kilku magazynów 16kWh połączonych równolegle.

Dobór BMS

Szczegółowo omawiamy ten temat w artykule poświęconym doborowi BMS, tutaj skoncentrujemy się tylko na aspektach specyficznych dla banków energii pracujących z inwerterami. Jeżeli zdecydowaliśmy się na tryb manualny, sprawa jest prosta. Możemy zastosować dowolny BMS typu SMART (będzie to przydatne do precyzyjnego ustawienia parametrów i monitoringu urządzenia). Oczywiście musimy dobrać typ i prąd pracy BMS do planowanej instalacji.

Jeżeli planujemy ustanowienie komunikacji BMS-Inwerter najlepszym wyjściem będzie zastosowanie specjalnie zaprojektowanych do tego BMS serii HES (Home Energy Storage) firmy Daly lub serii BMS Inverter firmy JK. Mają one preinstalowane protokoły komunikacyjne większości falowników dostępnych na rynku i są wyposażone w płytkę komunikacyjną z gniazdami RJ45. Ustanowienie komunikacji sprowadza się najczęściej do podłączenia kabla od falownika (należy upewnić się, że układ pinów w gnieździe falownika odpowiada układowi BMS- ewentualnie wykonać właściwy kabel) i wyboru właściwego protokołu z aplikacji BMS.

Dodatkową zaletą tego typu BMS jest wbudowany moduł równoległy pozwalający podłączać kolejne magazyny w celu zwiększenia pojemności.
Warto też wiedzieć, że BMS HES i Inverter mogą pracować jako standardowe BMS bez komunikacji. Może to się okazać przydatne przy zastosowaniu falowników mniej znanych marek, co do których nie mamy możliwości wcześniejszego sprawdzenia obsługiwanych protokołów.

Alternatywną możliwością pracy BMS z wymianą danych z falownikiem jest użycie BMS Smart firmy Daly (serie: CAN/RS485, K,M,S i 100Balance Active). Część z nich ma również preinstalowane protokoły komunikacyjne i można ich używać zarówno z jak i bez płytek komunikacyjnych. Przed zakupem BMS do takiego rozwiązania zapraszamy do kontaktu. Nie wszystkie, nawet tak samo wyglądające urządzenia oferują możliwości obsługi protokołów falowników.

BMS firmy JK (oczywiście oprócz serii Inverter), nawet wyposażone w gniazdo RS485 nie oferują prostej możliwości podłączenia do falownika. Wymaga to napisania protokołu komunikacyjnego we własnym zakresie.

Sprawdź w sklepie:

Dobór pozostałych elementów

Ekran LCD

Ekran LCD – nie jest to element konieczny (wszystkie informacje mamy w aplikacji mobilnej), ale często wygodniej jest odczytać bezpośrednio potrzebne dane, bez konieczności uruchamiania aplikacji. Do magazynów energii najczęściej stosowane są ekrany o przekątnej ok. 4”. Umożliwiają one wyświetlanie oprócz danych dotyczących całego magazynu (napięcie, stopień naładowania, pobierany prąd, ewentualne komunikaty o błędach), również dane dotyczące każdego ogniwa. W przypadku ekranów Daly 4,3”możliwa jest również zmiana ustawień BMS. W przypadku zakupu BMS HES Daly dedykowany do niego ekran jest częścią zestawu.

Bezpieczniki

Dla zapewnienia bezpiecznej eksploatacji w każdym magazynie energii powinien być zamontowany co najmniej jeden bezpiecznik o prądzie równym lub nieznacznie wyższym od prądu pracy BMS. Podstawowe rozwiązanie to bezpiecznik topikowy umieszczony w dedykowanej obudowie. Powinien być umieszczony na przewodzie plusowym. Stosując tego typu bezpiecznik trzeba mieć świadomość, że jest to bezpiecznik ze znaczną zwłoką w działaniu. W przypadku zwarcia, zabezpieczy on magazyn przed pożarem, może jednak nie zadziałać dostatecznie szybko by zabezpieczyć elektronikę BMS. Dlatego najlepszą praktyką jest stosowanie oprócz bezpiecznika topikowego szybkiego bezpiecznika MCCB (najlepiej z wyłącznikiem). Taki bezpiecznik to osobne urządzenie montowane pomiędzy magazynem, a falownikiem.

Busbary i przewody

To krytyczny ze względów bezpieczeństwa i wydajności magazynu element. Bardzo ważne jest zarówno dobranie ich pod względem przekroju i materiału, jak również precyzyjny montaż.

Busbary produkowane są w wersjach miedzianej i aluminiowej. Wg nas, do ogniw LiFePO4 lepsze są busbary aluminiowe. Są wykonane z takiego samego materiału, jak terminale ogniw, eliminujemy więc możliwość powstania zjawiska korozji elektrochemicznej. Oczywiście busbary aluminiowe muszą mieć większy przekrój niż miedziane, ale zwykle nie jest to problem przy obecnych wymiarach ogniw.
Oferowane przez nas busbary do ogniw 280-314Ah bez problemu przenoszą prąd rzędu 200A.

Często spotykamy się z pytaniami o elastyczne, wykonane z plecionki busbary mające kompensować naprężenia powstające podczas pracy ogniw. Nie polecamy tego rozwiązania, bo nie sposób uniknąć tu zmiany materiału aluminium-miedź. Dużo skuteczniejszym rozwiązaniem jest użycie oprócz standardowych izolatorów, dodatkowej warstwy miękkiej mikrogumy 1mm. Pozostawi ona miejsce na „prace ogniw” bez naprężania busbarów.

Bardzo ważnym czynnikiem jest właściwy montaż busbarów. Zarówno powierzchnia terminala, jak i busbara muszą być czyste (ale nie należy w żadnym wypadku szlifować powierzchni terminali przed montażem), a nakrętki lub śruby dokręcone właściwym momentem (zwykle 6Nm). Zbyt słabe dokręcenie może prowadzić do przegrzewania połączenia, a zbyt mocne do jego uszkodzenia.

Pozostałe połączenia wewnątrz magazynu mogą być wykonane w zależności od jego konstrukcji z profili aluminiowych lub przewodów. Należy tu pamiętać o opisanych powyżej problemach z doborem przekroju i ewentualnymi zmianami materiału na połączeniu.

Standardowo do najczęściej wykonywanych magazynów o prądach 150-200A przewody połączeniowe powinny mieć przekrój ok. 50mm². Szczegółowy dobór przewodów powinien być przeprowadzony w zgodzie z obowiązującymi normami.

Sprawdź w sklepie:

Terminale prądowe

Najprostszym sposobem podłączenia magazynu do przewodów łączących z falownikiem jest użycie dedykowanych terminali. Oczywiście muszą być one przystosowane do przenoszenia prądu pracy magazynu. Szczegółowy dobór jest dokonywany w zależności od sposobu montażu budowanego magazynu. Poniżej znajduje się kilka przykładów:

On-grid, zero-export i prawdziwy off-grid – czym się różnią?

 

Cecha

On-grid

Zero-export

Prawdziwy off-grid

Falownik pracuje równolegle z siecią OSD

Tak Tak Nie

Techniczna możliwość przepływu energii do sieci

Tak Zwykle tak Nie

Eksport ograniczany programowo/CT

Nie dotyczy Tak Niepotrzebny

Zgłoszenie źródła do OSD

Tak Tak, ze względu na techniczną możliwość oddawania energii Nie dotyczy źródła nieprzyłączonego do sieci. Energia może być tylko pobierana.

Praca podczas zaniku sieci

Standardowo nie Zależnie od konstrukcji Tak

Możliwość korzystania z sieci jako rezerwy

Tak Tak Tak, jeśli układ jest odpowiednio zaprojektowany

Możliwość pełnej lokalnej pracy bez Internetu

Zależy od urządzenia Zależy od urządzenia Tak

Kontrola OSD nad źródłem pracującym równolegle z siecią

Tak Tak Nie

Najważniejszy cel

Produkcja i współpraca z siecią Brak planowanego eksportu Autonomia i separacja od sieci

Najważniejsza różnica dotyczy technicznej możliwości przekazywania energii do sieci.

W systemie zero-export falownik nadal pracuje równolegle z siecią. Przekładnik CT mierzy kierunek przepływu energii, a falownik reguluje moc tak, aby ograniczać eksport.

W prawdziwym off-gridzie taka regulacja nie jest potrzebna, ponieważ energia z PV lub akumulatora nie ma elektrycznej drogi do sieci dystrybucyjnej.

Czy system off-grid trzeba zgłaszać do OSD?

Prawo energetyczne przewiduje procedurę zgłoszenia w przypadku przyłączenia mikroinstalacji do sieci dystrybucyjnej. Art. 7 ust. 8d⁴ odnosi się właśnie do podmiotu ubiegającego się o przyłączenie mikroinstalacji do sieci OSD.

Jeżeli więc instalacja PV i magazyn energii tworzą rzeczywiście autonomiczny system, który nie jest przyłączony do sieci jako źródło, nie jest wymagane takie zgłoszenie.

Dom nadal może posiadać normalne przyłącze energetyczne, licznik i umowę ze sprzedawcą energii.

Sieć może dostarczać energię dla potrzeb domu lub ładowania magazynu energii, ale fizycznie instalacja PV z magazynem nie może dostarczać energii do sieci.

Brak konieczności zgłoszenia do operatora poza oczywistym uproszczeniem formalności daje dostęp do znacznie szerszej oferty falowników. Nie musimy już ograniczać się do urządzeń znajdujących się w „Wykazie certyfikowanych urządzeń” PTPiREE — Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej.

Aby być w zgodzie z obowiązującymi przepisami trzeba dobrze zrozumieć co oznacza brak możliwości oddawania energii do sieci.

Większość falowników określanych przez producenta jako Offgrid lub Hybrid nie wyklucza całkowicie możliwości oddania energii do sieci. Jest ona tylko zablokowana z poziomu oprogramowania.

„Zero export” to nie zawsze off-grid

To bardzo ważne, ponieważ wiele urządzeń sprzedawanych jako hybrydowe posiada funkcję:
• Zero Export,
• Feed-in Disable,
• Export Limit.

Takie ustawienie samo w sobie nie oznacza jednak fizycznego odseparowania instalacji. Instalacja z takim falownikiem, o ile jest do niej podłączona sieć, powinna być zgłoszona do operatora pomimo włączonej opcji blokującej eksport.

W prawdziwym off-gridzie eksport nie powinien być „zabroniony programowo”, powinien być technicznie niemożliwy.

Jak upewnić się, że nasza instalacja nie może oddawać energii do sieci, a wiec nie wymaga zgłoszenia?

Istnieją dwie ścieżki postepowania.

O ile mamy jasna deklarację producenta falownika, że eksport energii nie jest technicznie możliwy, sprawa jest prosta. Takiej instalacji pomimo podłączenia do niej wejścia napięcia z sieci (dla celów uzupełniania niedoborów i ewentualnego ładowania magazynu) nie musimy zgłaszać.

Niestety oferta takich urządzeń jest bardzo ograniczona i nie są one często najtańsze.

Jeśli jednak nasz falownik ma tylko programowo blokowaną możliwość eksportu, musimy zaprojektować system tak, by go uniemożliwić.

Konieczne jest wtedy fizyczne przełączanie źródeł. Instalacja odbiorcza domu jest zasilana albo z sieci, albo z falownika.

To rozwiązanie jest szczególnie czytelne, ponieważ separacja nie zależy od działania algorytmu ani pomiaru CT.

Dobór wielkości elementów systemu off-grid

Podstawowym elementem instalacji są oczywiście panele fotowoltaiczne. Oczywiście, czym będzie ich więcej i będą miały wyższą moc, tym szybciej będziemy mogli naładować nasz magazyn. Pozostaje otwarte pytanie czy jest nam to faktycznie potrzebne.

Najlepiej więc jest najpierw określić pojemność magazynu potrzebną do zasilania domu przez określony czas, a dopiero wtedy zastanowić się nad mocą paneli i ich rozmieszczeniem.

Znając zapotrzebowanie naszego domu na energię elektryczną (warto przewidzieć nadmiar, gdyż prawdopodobnie zwiększymy jej zużycie, mając do dyspozycji „darmowy prąd”) możemy oszacować wielkość magazynu.

Jeśli np. nasz dom pobiera 5kWh energii na dobę, to przy założeniu zasilania off-grid przez dwa dni będziemy potrzebować magazynu ok 12-16kWh. Jeśli jest to 8-10kWh to rozsądnym wyborem będzie 25-30kWh. Do takich magazynów rozsądna będzie instalacja PV o mocy 6-10kWp.

Naszym zdaniem nie ma sensu budowanie przewymiarowanej instalacji PV, ani zbyt dużych magazynów. Da to wprawdzie własne zasilanie przez dodatkowych kilka dni w roku, ale nie będzie uzasadnione ekonomicznie.

Tu jest kluczowa zaleta budowy systemu off-grid. Ponieważ jesteśmy znacznie mniej ograniczeni kwestiami formalnymi, możemy instalacje rozbudowywać wg rzeczywistych potrzeb i obserwacji.

Przykładowo: jeśli widzimy, że nasz magazyn jest zwykle naładowany na 100% już przed południem, ale po jednym dniu gorszej pogody rozładowuje się całkowicie, to ewidentnie powinniśmy go rozbudować.

Ale może tez być sytuacja odwrotna. Pomimo słonecznej pogody nasza instalacja PV nie jest w stanie naładować w ciągu dnia magazynu. To sygnał do zwiększenia ilości i mocy paneli.

Oczywiście to tylko dwa przykłady. Wnioski każdy musi wyciągnąć sam, monitorując własną instalację. Najważniejsze, ze można to robić rozkładając inwestycję i wydatki w czasie, kupując tylko to, co faktycznie jest nam potrzebne.

Dobierając wielkość systemu warto pamiętać ze względów formalnych o dwóch ważnych progach.

PV do 6,5 kWp – o ile łączna moc naszych paneli nie przekracza tej wartości nie występuje obowiązek uzgadniania projektu PV z rzeczoznawcą ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych ani zawiadamiania Państwowej Straży Pożarnej wynikający z przekroczenia tego progu.

Dla instalacji powyżej 6,5 kW takie obowiązki już występują. Często jednak są formalnością, zgłaszaną przez firmy instalujące panele.

Drugim istotnym progiem jest pojemność magazynu energii 30kWh.

Magazyn (lub magazyny podłączone do jednej instalacji) poniżej tego progu nie wymagają zgłoszenia budowlanego do starosty/prezydenta miasta oraz spełnienia wymogów ppoż.

Dlatego projektując instalację nastawioną na minimum formalności, logicznym wariantem jest magazyn 15–29 kWh.

Co dzieje się z nadmiarem energii PV?

Często pojawia się pytanie: skoro energia nie może trafić do sieci, co dzieje się latem, gdy magazyn jest pełny?

Nic nie trzeba z nią robić.

Jeżeli dom pobiera niewiele energii, a bateria jest naładowana, falownik lub regulator MPPT po prostu ogranicza moc pobieraną z paneli.

Panele nie muszą przez cały czas pracować w punkcie maksymalnej mocy.

Przykładowo instalacja może mieć w danych warunkach potencjał produkcji 6 kW, ale jeżeli dom potrzebuje tylko 800 W i magazyn jest pełny, falownik może pobierać z PV tylko energię potrzebną odbiornikom.

Czy można nadal korzystać z sieci?

Tak – w polskich warunkach jest to często najbardziej racjonalny wariant.

Off-grid nie musi oznaczać fizycznego odłączenia domu od energetyki.

Można posiadać normalne przyłącze i używać sieci wtedy, gdy:
• magazyn osiągnie niski SOC,
• przez kilka dni jest mało słońca,
• chwilowe zapotrzebowanie domu jest wysokie,
• trwa serwis instalacji.

Przez większość czasu dom może pracować według kolejności:

1. Energia z PV zasila dom.
2. Nadwyżka ładuje magazyn.
3. Wieczorem i nocą dom korzysta z akumulatora.
4. Sporadycznie, tylko przy niskim stanie naładowania akumulatora system przełącza się na sieć.
5. Następnego dnia PV ponownie przejmuje zasilanie i ładuje magazyn.

To użytkownik decyduje o minimalnym SOC, ładowaniu z sieci, rezerwie awaryjnej i priorytetach źródeł. Nie trzeba budować ogromnego magazynu ani przewymiarowywać PV tylko po to, aby pokryć kilka najgorszych zimowych dni.

Pełna kontrola wymaga odpowiedniego sprzętu

To bardzo ważne, by poprzez wybór właściwego falownika i magazynu zapewnić sobie 100% kontrolę ich ustawień i uniemożliwić ingerencję innych podmiotów (producent sprzętu, operator OSD) w działanie systemu. To jedna z kluczowych zalet prawdziwego off-grid.

Przy wyborze falownika off-grid warto sprawdzić nie tylko jego moc i cenę.

Znacznie ważniejsze są pytania:
• czy może pracować całkowicie bez Internetu,
• czy wszystkie podstawowe parametry można ustawić lokalnie,
• czy BMS komunikuje się lokalnie przez CAN lub RS485,
• czy producent może zdalnie aktualizować firmware bez decyzji użytkownika.

Dla użytkownika oczekującego maksymalnej autonomii chmura powinna być opcją do monitoringu, a nie warunkiem działania instalacji.

Minimum formalności, ale nie minimum bezpieczeństwa

System off-grid nadal jest instalacją elektryczną i powinien zostać wykonany zgodnie z zasadami ochrony przeciwporażeniowej i przeciwpożarowej.

Należy prawidłowo dobrać m.in.:

• zabezpieczenia AC i DC,

• wyłączniki nadprądowe,

• RCD tam, gdzie są wymagane,

• ochronę przeciwprzepięciową,

• zabezpieczenie magazynu,

• uziemienie,

• przekroje przewodów,

• sposób prowadzenia PE i N.

Szczególnej uwagi wymaga sposób tworzenia układu neutralnego podczas pracy wyspowej. Nie wszystkie falowniki rozwiązują N-PE w ten sam sposób.

Czy domowy off-grid ma sens?

Jeżeli celem użytkownika nie jest sprzedaż energii, lecz maksymalne wykorzystanie jej na własne potrzeby, odpowiedź coraz częściej brzmi: tak.

Szczególnie interesujący może być wariant:

PV do 6,5 kWp + magazyn poniżej 30 kWh + prawdziwy falownik off-grid + sieć jako rezerwa.

Taki system pozwala ograniczyć formalności, zachować zasilanie podczas awarii sieci i pozostawić sposób wykorzystania własnej energii pod kontrolą właściciela.

Stan prawny: wrzesień 2026 r. Informacje o formalnościach mają charakter informacyjny i wynikają z naszej interpretacji przepisów. Nie stanowią porady prawnej ani wiążącej wykładni prawa.

Warto przeczytać

Czy warto budować magazyn energii we własnym zakresie?

W czasie rozmów z klientami bardzo często spotykamy się z pytaniami czy budowa magazynu energii we własnym zakresie ma sens. Na rynku pojawia się coraz więcej gotowych magazynów, a ich ceny staja się porównywalne do kosztów poniesionych przy własnoręcznym montażu....

czytaj dalej
Zasady doboru BMS do pakietu akumulatorowego

Zasady doboru BMS do pakietu akumulatorowego

Najważniejsze informacje zawarte w treści: Rodzaje ogniw Ilość ogniw w pakiecie oznaczenia S-szeregowe i P-równoległe Maksymalny prąd ciągły dla rozładowania i ładowania Balansery i prąd balansowania Sonda temperatury BMS standardowe i Smart BMS do pracy z falownikiem...

czytaj dalej
BMS – co to jest i jakie ma funkcje? Zasady działania.

BMS – co to jest i jakie ma funkcje? Zasady działania.

Nie trzeba nikogo przekonywać o zaletach akumulatorów opartych o technologię litową. Ich zdolność do magazynowania dużo większych ilości energii niż stosowane wcześniej akumulatory niklowe lub ołowiowe o podobnych wymiarach, spowodowała masowy rozwój ogniw Li-Ion,...

czytaj dalej
Magazyn energii – zalety posiadania własnego magazynu

Magazyn energii – zalety posiadania własnego magazynu

Coraz powszechniejszym problemem dla posiadaczy instalacji fotowoltaicznych jest sprawa odsprzedaży wyprodukowanej energii elektrycznej. Wydawałoby się że zasady prosumenckie są proste – jeśli energię produkujemy to możemy ja odsprzedać, a kiedy jej potrzebujemy...

czytaj dalej
Łączenie równoległe akumulatorów litowych

Łączenie równoległe akumulatorów litowych

​Przy zastosowaniu standardowych BMS, połączenie równoległe akumulatorów litowych jest niedopuszczalne ze względu na bardzo prawdopodobne uszkodzenie elektroniki BMS (co może skutkować uszkodzeniem ogniw). Jest to skutek przepływu niekontrolowanego prądu pomiędzy...

czytaj dalej

OnVOLT – komponenty – magazyny energii – BMS – balansery – akumulatory

Wykorzystujemy ciasteczka do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie.

Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług.

Informacja o tym, w jaki sposób Google przetwarza dane, znajdują się tutaj.